Jak być w formie, gdy ciało odmawia posłuszeństwa?

Jak być w formie, gdy ciało odmawia posłuszeństwa?

Witajcie, Drogie Mamy i Nie Tylko Mamy!
Przeleżałam cały weekend w łóżku. W zakichanym łóżku. Nie leżałam czytając „Grę o Tron”, oglądając seriale, pachnąc, wcierając w siebie balsamy, czy malując paznokcie. Niestety, leżałam umierając z powodu kataru, światłowstrętu i bólu całego ciała. Nie wiem, o co chodzi, ale trzy tygodnie temu miałam to samo. Co to, do jasnej, jest? Czy zarażam się ciągle wirusami od mojego Syna? A może klimatyzacja w pracy tak mnie wykańcza? Czy może to, że mnie kilka razy przewiało w piątek (a było zimno, brr) sprawiło, że wczoraj i dziś bolały mnie wszystkie stawy i wszystkie mięśnie? Staram się myśleć pozytywnie i zachowywać pełen optymizm, no ale… w takim stanie jest ciężko.

(Marky Mark and The Funky Bunch – „Good Vibrations”)

Zastanawiam się, czy wprowadzony niedawno reżim ćwiczeniowy nie rozstroił mi odporności. Fakt, zaczęłam dużo bardziej intensywnie ćwiczyć. Mój narzeczony znalazł taką stronę: http://30dayfitnesschallenges.com/. Już Wam pisałam, że podjęłam i zwycięsko zakończyłam 30 dniowe wyzwanie przysiadowe. Teraz na tapecie jest u mnie 30 days Little Black Dress challenge. Chodzi, oczywiście, o przygotowanie do ślubu, nie do małej czarnej, tylko księżniczkowatej białej sukienki 😉 Wiem, że intensywne ćwiczenia (wspominałam Wam, że oprócz tych wyzwań ćwiczę brzuszki, jogę i zumbę), mogły mnie rozstroić. Staram się to rekompensować zdrową dietą i wysypianiem się. Najwyraźniej jednak czegoś mi brakuje.

36aafcf321b3a7d18eecea5c9c516aa3

Przygotowania do ślubu idą pełną parą, po drodze nie brakuje potknięć, ale jesteśmy dzielni i dajemy radę. Teraz jestem na etapie układania wymarzonej playlisty na imprezę (zawsze marzyłam o tym, żeby odpowiadać za oprawę muzyczną własnego wesela). Oczywiście, oprócz tego, że mam z tego dziką radość, to z przerażeniem stwierdzam, że nie da się zmieścić dwóch dekad muzyki naszej młodości w dwustu piosenkach. Trzeba by chyba kilka wesel wyprawić.

(Madonna – „Vogue”)

Dobrej Nocy, Drogie mamy i Nie Tylko Mamy!
Na pytanie zawarte w temacie nie potrafię sobie odpowiedzieć. Muszę to jakoś przetrwać… Życzę Wam i sobie/nam dużo zdrowia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *