Tag Archives: salon mody ślubnej Warszawa

Dolna 14/16/18 – czyli dokąd się wybrać po bajkową suknię ślubną.

Dolna 14/16/18 – czyli dokąd się wybrać po bajkową suknię ślubną.

Obiecałam Wam, że systematycznie będą powstawały wpisy związane z tematyką ślubną. Sama nie wiem, od czego mam zacząć 🙂 Może, hmm, jak zawsze od piosenki? Oto piosenka zaśpiewana najczystszym, najsłodszym i jednocześnie najmocniejszym głosem, jaki słyszał świat. Prosta, piękna, wzruszająca. Uwielbiam ją nucić. A mój Synek często upomina się tę melodię przed snem („Mamusiu, zaśpiewaj mi >lalalalala, lalalalala<"). Panie i Panowie, "Loving You" Minnie Riperton. http://www.youtube.com/watch?v=kE0pwJ5PMDg (Minnie Riperton – „Loving You”).

A teraz do rzeczy 🙂 Ślub to projekt i wyzwanie. Wcale nie takie ogromne, jeśli się wie, czego się chce. Najważniejsza ze wszystkiego jest oczywiście sukienka. No, poza samym mężem oczywiście 😉
Chciałam, aby moja była jedyna w swoim rodzaju. Chciałam, aby pasowała do mnie. Marzyłam, aby była trochę retro, tak jak lubię. Szukałam miejsca, w którym moje marzenie będzie mogło zostać spełnione za pośrednictwem wprawnych oczu projektantki, z udziałem zdolnych, krawieckich rąk. Wysłałam maila do trzech salonów oferujących szycie sukienek na miarę. Jeden z tych maili do tej pory pozostał bez odpowiedzi. Na pozostałe dwa otrzymałam szybkie odpowiedzi. Od początku moim faworytem było to miejsce, w którym moja sukienka została uszyta. Już w mailach było widać i czuć, że po drugiej strony „siedzi” ktoś naprawdę fajny. Umówiłam się jednak z obiema paniami, które mi odpowiedziały. Niestety, w jednym z tych miejsc bardzo mi się nie podobało. Niby wszystko ok, ale pani zlustrowała mnie i osobę mi towarzyszącą z góry na dół, po czym zaczęła się do nas zwracać protekcjonalnym, niemiłym tonem. Była niezwykle przemądrzała, a do tego sukienki, które mi prezentowała były po prostu brzydkie i kiczowate. Na szczęście, już wcześniej zdążyłam być w swoim wyśnionym salonie i wiedziałam, że to właśnie TAM zostanie uszyta moja sukienka.

To miejsce to Atelier Vie De Chateu przy ul. Dolnej. Stylowe, ze smakiem urządzone wnętrze, wzbudziło mój zachwyt od pierwszego wejrzenia. Każdy szczegół wnętrza jest dopracowany, wszystko idealnie pasuje i cieszy oko. Można odnieść wrażenie, że po salonie przechadzają się duchy Coco Chanel i Audrey Hepburn. Po prostu – szyk i styl. Salon prowadzi niezwykle urocza i sympatyczna pani Malwina. Jest profesjonalistką w każdym calu, ma bardzo naturalne, niewymuszone dobre podejście do klienta. Ja chyba nie byłam zbyt marudząca ani wymagająca, jednak słyszałam kilka razy jak pani Malwina rozmawia z bardziej rozpieszczonymi pannami młodymi i podziwiałam ją szczerze za cierpliwość i ciepłe podejście do kręcących nosem panien młodych. Jeśli chodzi o samą sukienkę, to na podstawie kilku zdjęć i naszych wspólnych pomysłów, pani Malwina stworzyła przepiękny projekt. Moja sukienka była właśnie taka, jak chciałam. Wymarzona. Idealna na ten jeden jedyny, najpiękniejszy dzień mojego życia.

IMG_0931

Polecam wszystkim pannom młodym współpracę z Atelier Vie De Chateu. Na sukienkę chwilę się czeka, ale efekt jest po prostu… jak z bajki!

http://www.atelier.nadolnej.pl/

Pozdrawiam Was, wszystkie Panny Młode, Mamy i Nie Tylko Mamy!